Nalewka na miodzie lipowym

Przygotowanie:

W Polsce zwyczaj picia nalewek czy kordiałów zapoczątkowała szlachta. To właśnie w dworach szlacheckich powstawały receptury nalewek jakie pijamy do dziś. Pierwszy zapis dotyczący produkcji polskich nalewek pochodzi z 1534 roku. Znajdziemy go u Stefana Falimierza (Nalewki i wódki. 2005, Andrzej Fiedoruk). Domowe trunki dzielono generalnie na ziołowe (zazwyczaj wytrawne, łagodziły różne dolegliwości) i owocowe (na ogół słodkie, „zadowalały podniebienia"). W książce „W kuchni i przy stole. Ksiónżka o jeściu na Kociewiu" (red. R. Landowski) znajdujemy szeroki asortyment informacji o przeróżnych nalewkach, których receptury „skrywano w tajemnicy, przekazując rodzinne umiejętności z pokolenia na pokolenie." Miód lipowy wyraźnie uszlachetnia nalewki, wzbogacając smak i aromat, a dodatkowo wykazuje działanie zdrowotne. Do sporządzania nalewek na miodzie używano także ziół i owoców zbieranych z okolicznych lasów, łąk, sadów i przydomowych ogrodów. Nalewki na bazie miodu lipowego przygotowywano na różne okazje: na wesela, święta lub odpust Świętego Wawrzyńca. Wystawiano ją wtedy na stół w przezroczystej zamkniętej karafce, aby podkreślić jej wyjątkową barwę i aromat. Najczęściej podawano ją w kieliszku na wysokiej nóżce o pojemności 50 ml, napełniając kieliszek do 2/3 wysokości kieliszka. Miodowe nalewki, oprócz spotkań rodzinnych spożywano również w celach zdrowotnych w okresie jesienno-zimowym. I tak nalewka z aronii na miodzie lipowym pomaga w leczeniu przeziębienia, a zawarte w niej antocyjany (nadające owocom i przetworom ciemny kolor) i rutyna chronią naczynia krwionośne, spowalniają proces starzenia, są wskazane przy chorobach nowotworowych oraz problemach z krążeniem i wysokim ciśnieniem. Z kolei nalewka z owoców pigwowca na miodzie lipowym odznacza się wysoką zawartością witaminy C oraz barwników flawonoidowych, które wykazuję właściwości lecznicze - zapobiegają kruchości naczyń włosowatych i poprawiają krążenie krwi. Nalewki sporządzano domowym sposobem najczęściej poprzez zalanie owoców spirytusem. Do wyrobu domowych nalewek używano owoców dojrzałych i najlepszej jakości. Im więcej w owocach aromatu i naturalnych barwników tym lepiej. Nalewka powinna odstać co najmniej klika miesięcy, wtedy jest znacznie lepsza niż wypijana od razu po zrobieniu" (Wywiad przeprowadzony z mieszkanką Luzina).



Trudność: Prosty