Czarny salceson (blutka)

Przygotowanie:
Bardzo popularnym wyrobem na Kaszubach był czarny salceson, znany również pod nazwą „czarna kiełbasa" czy też „krwawa kiszka". Spotyka się też nazwę blutka (słowo zapożyczone z języka niemieckiego: „blut" – krew).
Władysława Niemiec w swojej publikacji „Ó tim, jak przóde lat Kaszëbi warzële. Gawędy o dawnej kaszubskiej kuchni" umieściła, na podstawie rozmów z mieszkankami Kaszub, następujący przepis na blutkę:

Do przygotowania kiszki wiejskiej typowo kaszubskiej własnej roboty używano (…) serce, ozór, mielone gotowane osobno płuca, pół głowy, mielone gotowane skóry, pokrojone w kosteczkę podbrzusze, także ze skórą. Wszystko gotowano do miękkości razem z przyprawami takimi jak pieprz, ziele angielskie, listki bobkowe, sól. Mielone mięso łączono z tymi krojonymi kawałeczkami, następnie dodawano przecedzoną przez sito porcję krwi i przysmażoną, posiekaną drobniutko cebulę. Na koniec doprawiano wszystko dużą ilością pieprzu i majeranku, a jeśli była potrzeba to solono do smaku. Doskonale wymieszaną masą napełniano dość luźno grube jelita, wiązano bardzo dokładnie końce i gotowano kiszkę we wrzątku na wolnym ogniu. Studzono, układano między dwie deseczki do zupełnego wystudzenia. Czarny salceson był potrawą bardzo lubianą na Kaszubach, dlatego przygotowywano go na uroczystości rodzinne.



Uwagi:
Na liście produktów tradycyjnych od 21 grudnia 2009 r.


Trudność: Prosty