Sławni Pomorzanie

Abraham Antoni

$image_alt

Antoni Abraham, żarliwy obrońca polskości Pomorza, urodził się 19 grudnia 1869 r. w niewielkiej kaszubskiej wiosce Zdrada w powiecie puckim. Uchodził za człowieka światłego i oczytanego, choć powszechnie wiadomo, iż zawdzięczał to wyłącznie sobie, wszak był samoukiem, a jego edukacja skończyła się już po pierwszej klasie w pruskiej szkole.
Już jako szesnastolatek zarabiał na utrzymanie, zajmował się między innymi handlem obwoźnym, sprzedając rowery i maszyny do szycia. Dzięki temu docierał do najbardziej odległych zakątków regionu, przy okazji pełniąc swą misję. Jego działalność patriotyczna polegała na tym, że jako komiwojażer rozprowadzał po pomorskich wsiach i miasteczkach książki, głównie elementarze oraz gazety polskie.
 
W 1909 r. zamieszkał w Oliwie, związując się z tamtejszym Towarzystwem „Jedność" i stając się jednym z najbardziej aktywnych jego działaczy. Przed wybuchem I wojny światowej gorąco apelował, by rodacy pozostawali wierni ojczyźnie i nie tracili wiary w to, że Polska odzyska niepodległość. Namawiał do obrony tożsamości narodowej. Uczestniczył w patriotycznych wiecach, nie bacząc na szykany władz pruskich.
 
Legenda głosi, że zakuty przez żandarmów pruskich w kajdany, potrafił się z nich wyswobodzić na oczach tłumów, wołając przy tym, że jak on zrywa kajdany, tak i Polska wkrótce zrzuci jarzmo obcej niewoli.
 
Kiedy w 1919 r. wyszło na jaw, że premier brytyjski sprzeciwia się przyznaniu Polsce Pomorza Wschodniego z Gdańskiem, Rada Ludowa wysłała do Paryża na konferencję pokojową delegację ludności kaszubskiej z Antonim Abrahamem i Tomaszem Rogalą na czele. Kaszubska wersja opowieści głosi, że Abraham, w rozmowie z Lloydem Georgem i Thomasem Woodrow Wilsonem, uderzył pięścią w stół i kategorycznie zażądał przyłączenia Pomorza do Macierzy.
 
Z kolei w 1923 r. witał w Gdyni, w imieniu miejscowej ludności, przybyłego na Pomorze Stanisława Wojciechowskiego, ówczesnego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
 
Antoni Abraham zamieszkał w Gdyni przy ul. Starowiejskiej 30. Obecnie mieści się tam muzeum. Abraham odegrał niebagatelną rolę w tworzeniu patriotycznych towarzystw w takich miejscowościach, jak: Puck, Reda, Kielno, Wejherowo czy Gdynia. Był powszechnie szanowany i ceniony, nazywany apostołem narodowej sprawy i królem Kaszub. Do końca swoich dni aktywnie działał na polu pracy obywatelskiej.
 
Zmarł 23 czerwca 1923 r., a jego grób znajduje się na Oksywiu, na jednym z najpiękniejszych i najstarszych gdyńskich cmentarzy. Jego postać już za życia stała się legendą i została uwieczniona w wielu dziełach kaszubsko-pomorskiej literatury. Jego imieniem nazwano wiele ulic pomorskich miast i miasteczek. Od kilku lat pomnik Antoniego Abrahama zdobi plac Kaszubski w Gdyni.
Opr. Marta Widzicka

 
view szablon artykułu